Mononukleoza zakaźna
Mononukleozę nazywa się czasem "chorobą pocałunków" - głównie ze względu na jej łatwe przenoszenie za pomocą śliny.
Tę dosyć często występującą chorobę wywołuje wirus nazwany na cześć swoich odkrywców wirusem Epsteina-Barra (w skrócie EBV). Jest on na tyle rozpowszechniony, że znajduje się go u 80% osób powyżej 40. roku życia i starszych. Zakażenie często jest bezobjawowe, ale wirus pozostaje w organizmie przez całe życie, "kontrolowany" przez nasz układ odpornościowy.
Właściwie w każdym wieku można nabawić się mononukleozy, najczęściej jednak występuje ona u ludzi w wieku 15-30 lat.

Zakażenie
Wirus EBV, przyczyna mononukleozy, zakaża ślinianki, w których się później rozmnaża. Przenosi się także do jednego rodzaju białych ciałek krwi zwanych limfocytami B. Bezpośredni kontakt ze śliną, na przykład w czasie pocałunku czy przez używanie tych samych butelek z napojami, może doprowadzić do zakażenia i rozwoju choroby. Jednak w przeciwieństwie do niektórych chorób zakaźnych, chorego nie izoluje się. Ryzyko zakażenia współlokatorów jest niewielkie, chyba że wejdą w bezpośredni kontakt z tą "niebezpieczną" śliną.
Chory na mononukleozę może zarażać nią jeszcze przed rozwinięciem się objawów (przez parę dni), a także jakiś czas (trudno to sprecyzować) po ustąpieniu choroby. W ślinie znajduje się wirusa EBV nawet w 6 miesięcy po ustąpieniu symptomów. U niektórych pacjentów wydzielanie go ze śliną utrzymuje się nawet latami.
Objawy
Po zarażeniu się musi minąć pewien okres (zwany okresem inkubacji), po którym rozwiną się objawy. Trwa on zwykle od 2 do 7 tygodni. Później pojawia się ból głowy, ogólne złe samopoczucie, uczucie zmęczenia, czasem obrzęk powiek i utrata apetytu. Jednak najbardziej charakterystyczna jest klasyczna trójka objawów: gorączka, ból gardła i powiększenie węzłów chłonnych, szczególnie z boku szyi i na karku. Gorączka jest zwykle wysoka (38-39 oC) i trwa ok. 5 dni, choć czasami przeciąga się do 3 tygodni. Powiększone, obrzęknięte węzły chłonne są wrażliwe na dotyk i twarde. Różnią się rozmiarami: od wielkości ziarna fasoli do małego jajka (w krańcowych przypadkach). Zajęte mogą być nie tylko węzły szyjne, ale również pachowe i pachwinowe.

Często po kilkudniowym okresie przypominającym przeziębienie pojawiają się typowe objawy mononukleozy:
• wysoka gorączka, do 40°C, która może utrzymywać się nawet dwa tygodnie;
• powiększone węzły chłonne na szyi, pod żuchwą, w pachwinach i pod pachami (są duże, przesuwalne, bolesne);
• silny ból gardła; migdałki często są bardzo powiększone i widać na nich szary nalot;
• obfity katar;
• nieprzyjemny, mdły zapach z ust;
• pobolewania brzucha - wynikają z powiększenia wątroby i śledziony, zaatakowanych przez wirus;
• czasami pojawia się opuchlizna na powiekach, nasadzie nosa lub łukach brwiowych;
• u niektórych dzieci występuje wysypka (u tych, które otrzymały ampicylinę - prawie zawsze).
Poważnym objawem jest spotykane u 50% chorych powiększenie śledziony, gruczołu położonego w górnej części jamy brzusznej po lewej stronie. Należy wtedy zachować dużą ostrożność, aby nie doprowadzić do jej pęknięcia. W 20% przypadków powiększona jest również wątroba. Do rzadziej spotykanych objawów należą trudności w przełykaniu, krwawienie z dziąseł, żółtaczka i jedno- lub dwudniowa wysypka.
U małych dzieci i starszych dorosłych (powyżej 35 lat) typowe objawy mononukleozy, a szczególnie klasyczna trójka, mogą nie występować, dlatego choroba jest wtedy trudniejsza do zdiagnozowania. Jednak w przypadku wysokiej gorączki trwającej przynajmniej tydzień, powiększonej wątroby, nieprawidłowości w badaniach laboratoryjnych sprawdzających czynność tego narządu lub przy objawach neurologicznych pojawiających się u dorosłego pacjenta lekarz powinien podejrzewać mononukleozę. U dzieci mononukleoza kończy się zwykle lekkim pobolewaniem gardła, rzadziej zapaleniem migdałków, a najczęściej nie ma żadnych objawów.

Leczenie
Zazwyczaj mononukleoza jest chorobą samoograniczającą się i nie wymagającą jakiejś specjalnej terapii. Przez wiele lat zalecano w pierwszej kolejności odpoczynek w łóżku przez 4-6 tygodni, a później oszczędzający tryb życia w ciągu następnych kilku miesięcy. Teraz lekarze nie są aż tak rygorystyczni, choć w dalszym ciągu zalecają unikanie większych wysiłków oraz uprawiania sportów, dopóki objawy w pełni nie ustąpią. Głównym powodem tej ostrożności jest obawa przed pęknięciem śledziony - poważnym powikłaniem dotyczącym na szczęście bardzo niewielkiej liczby chorych.
Nie ma specjalnych leków przeciwko mononukleozie. Istnieje co prawda parę specyfików przeciwwirusowych, ale nie działają one na wirusa EBV. Antybiotyki nie działają, gdyż to leki przeciwbakteryjne, a bakterie nie wywołują mononukleozy. Zastosowanie antybiotyków, szczególnie z grupy penicylin, może na dodatek być przyczyną wysypki o dosyć niejasnej przyczynie.
Leczenie w mononukleozie jest więc objawowe. Podaje się tu dużo płynów, aby zapobiec odwodnieniu, stosuje lekko strawną dietę oraz paracetamol lub ibuprofen w razie bólu głowy czy mięśni, a także w celu opanowania wysokiej temperatury. Do płukania gardła używa się popularnych roztworów środków antyseptycznych.
Należy pamiętać, aby dzieciom nie podawać aspiryny, ponieważ w wirusowych chorobach gorączkowych może to wywołać powstanie groźnego w skutkach zespołu Reya z uszkodzeniem wątroby.
Nie zarażaj!
Chory zaraża nie tylko podczas choroby, ale jeszcze przez 4 do 6 miesięcy później. Dlatego powinien mieć oddzielne naczynia i sztućce (oraz nie przesadzać z pocałunkami).
Źródło: resmedica.pl
Foto: www.beliefnet.com srikacha.blogspot.com bryanking.net www.ehow.com




